IV edycja ogólnopolskiej akcji edukacyjnej 10 grzechów głównych nieświadomego turysty
Wakacyjne „grzechy” rzadko zaczynają się od złej woli. Częściej od drobiazgów: jednorazowego opakowania zostawionego na pomoście, niedopałka wciśniętego w piasek, dzikiego zejścia do wody, zbyt głośnego sprzętu, nieostrożnego korzystania ze strefy brzegowej czy lekceważenia tego, co dzieje się poza plażowym kocem.
Wspólnie dla odpowiedzialnego wypoczynku nad wodą
Kampania kierowana jest do turystów, mieszkańców, samorządów, mediów i partnerów, którzy chcą wspierać odpowiedzialne zachowania nad wodą. Zależy nam, by docierać z przekazem tam, gdzie latem koncentruje się ruch turystyczny: do miejscowości wypoczynkowych, gmin związanych z turystyką nad morzem, jeziorami, rzekami i zbiornikami wodnymi, a także do odbiorców śledzących temat w Internecie.
Dlaczego to ważne.
Odpowiedzialne zachowanie nad wodą nie jest dodatkiem do udanego wypoczynku. Jest jego warunkiem. Czyste kąpieliska, bezpieczne brzegi, zachowana roślinność przybrzeżna i mniejsza presja na wodne ekosystemy przekładają się nie tylko na stan środowiska, ale również na jakość wypoczynku i atrakcyjność miejsc, do których chcemy wracać.
#10GG To nasze codzienne zachowania, codzienne wybory. To ma znaczenie.
#1 Nielegalne pomosty, dzikie kąpieliska i cumowanie w trzcinach, czyli niszczenie strefy buforowej
Powstawanie miejsc dostępu do wody z lądu wiąże się ze zniszczeniem naturalnego bufora, co w zasadniczy sposób przyczynia się do wzrostu zanieczyszczenia wód, przebudowy lub degradacji siedlisk i miejsc bytowania zwierząt. Korzystaj z legalnie zorganizowanych miejsc dostępu do wody. Nie twórz i unikaj korzystania z dzikich plaż i kąpielisk czy nielegalnych pomostów. Jeśli żeglujesz, staraj się unikać wpływania i postojów w trzcinach, by nie niszczyć roślinności i nie płoszyć zwierząt. Bardzo nieekologicznym działaniem jest też cumowanie łodzi do drzew.
#2 Palenie ognisk poza wyznaczonymi miejscami, czyli skąd tyle tego WWA?
Dla wielu z nas ognisko jest jednym z najprzyjemniejszych aspektów wypoczynku na łonie natury. Pamiętajmy jednak, by palić je bezpiecznie, w miejscach do tego wyznaczonych i przygotowanych. Zgodnie z prawem, ognisko można palić nie mniej niż 100 m od granicy lasu i nie mniej niż 10 metrów od pól. Byłoby świetnie, gdybyśmy zapewnili także odległość co najmniej 100 m od brzegu jeziora. I na koniec zawsze pamiętaj o jego wygaszeniu.
#3 Potrzeby fizjologiczne w krzakach, czyli dodatkowa dostawa azotu
Załatwianie potrzeb fizjologicznych w przysłowiowych krzakach jest nie tylko nieestetyczne i niehigieniczne, ale też obciążające dla środowiska, gdyż wiąże się z dodatkową dostawą biogenów. Zawsze staraj się korzystać z wyznaczonych miejsc. Jeśli żeglujesz, zadbaj, aby jacht był wyposażony we właściwego typu toaletę, opróżnianą w portach przystosowanych do odbierania ścieków, nie do wody! Jeżeli jednak musisz załatwić swoje potrzeby w terenie, pamiętaj, by zrobić to minimum 100 m od brzegu albo jeszcze dalej. I nie zapomnij o saperce!
#4 Używanie detergentów do mycia w jeziorze, czyli dodatkowa porcja fosforu
Detergenty do prania, środki czyszczące czy do mycia naczyń zawierają szkodliwe związki chemiczne, które przyczyniają się do eutrofizacji, a w efekcie ograniczenia przejrzystości wody, deficytu tlenu, śnięcia ryb i zaniku wielu gatunków roślin i zwierząt. Dlatego pamiętaj – kąp się w jeziorze, ale myj na lądzie. Jeżeli nie masz dostępu do łazienki, umyj się na lądzie, w odległości co najmniej 100 m od brzegu, tam też wylewając nieczystości. I nie daj się zwieść chwytliwym etykietom, które deklarują przyjazność środowisku czy biodegradowalność – często to zwykła ściema.
#5 Paliwo do łodzi i spływy z parkingów, czyli zanieczyszczenia ropopochodne
Ruch pojazdów i generowane przez nie zanieczyszczenia zwiększają ryzyko pojawienia się w wodach i osadach związków i substancji odpowiedzialnych za przekroczenia stanu chemicznego. Jeżeli używasz łodzi z napędem spalinowym, zawsze dbaj o to, by paliwo nie dostało się do wody. Jeżeli wybierasz się nad wodę samochodem, zaparkuj w legalnym miejscu, możliwie daleko od brzegu. Podjeżdżanie blisko wody niszczy roślinność nadbrzeżną i zwiększa erozję powierzchniową, intensyfikując spływ materii do wód, ale także stwarza ryzyko zanieczyszczenia spalinami i wyciekami.
#6 Łodzie motorowe, czyli fajna zabawa kosztem mieszkańców ekosystemu
Łodzie motorowe różnego typu oddziałują na ekosystemy wodne poprzez spaliny, wycieki paliw i materiałów eksploatacyjnych oraz wygenerowany hałas i falowanie. Skutki hałasu to przede wszystkim płoszenie zwierząt. Wzmożone ruchy wody mechanicznie niszczą roślinność, na przykład bardzo cenne łąki ramienicowe, oddziałują negatywnie na siedliska zwierząt litoralnych czy tarliska ryb, wzmagają resuspensję osadów, przyczyniając się do wzrostu mętności wód. Dla entuzjastów szybszego pływania lub w sytuacjach, kiedy jest to uzasadnione, polecamy silniki elektryczne.
#7 Śmieci na plaży, czyli plastik w wodzie
Śmieci na brzegu i w wodzie nie tylko wyglądają nieestetycznie, ale również mogą stanowić zagrożenie dla mieszkańców ekosystemu. Opakowania z tworzyw sztucznych, nie dość, że rozkładają się bardzo powoli (plastikowa butelka nawet 1000 lat), to jeszcze powstają przy tym szkodliwe związki, a także mikroplastik. Zawsze pamiętaj o wyrzucaniu śmieci do pojemników do tego przeznaczonych. Jeśli nie ma śmietnika w pobliżu – zabierz śmieci ze sobą i wyrzuć, kiedy będziesz mieć taką możliwość. Nigdy nie wykorzystuj ogniska jako miejsca ich utylizacji. Śmieci nie wolno palić nie tylko w domowych piecach – ognisko podlega tym samym zasadom!
#8 Niedopałki papierosów, czyli tablica Mendelejewa
Niedopałki papierosów są najpowszechniejszą formą śmieci, a co roku na całym świecie wyrzuca się ich 4,5 biliona. Część z nich trafia bezpośrednio do środowiska. A taki papieros może zawierać ponad 4000 substancji powstających w procesie produkcji papierosów oraz spalania tytoniu. Badania wskazują, że już mniej niż jeden niedopałek na litr wody może powodować śmiertelne zagrożenie dla organizmów wodnych. Nigdy nie wyrzucaj niedopałków papierosów do wody ani nie pal ich w ognisku. Jeśli palisz, zbierz niedopałki i wyrzuć je w miejscu do tego przeznaczonym.
#9 Zanęty wędkarskie, czyli cuda-wianki
Wędkarstwo jest powszechną formą rekreacji w Polsce. To wartościowa i godna polecenia aktywność, szczególnie gdy jest prowadzona w sposób odpowiedzialny i z poszanowaniem środowiska naturalnego. Warto pamiętać, że nadmierne stosowanie zanęt może wpływać na ekosystemy wodne poprzez dostarczanie do wody dodatkowych ilości substancji biogennych, przede wszystkim związków fosforu i azotu. Znaczenie tego zjawiska jest szczególnie widoczne w niewielkich, płytkich zbiornikach oraz w okresach wysokich temperatur, gdy zdolność środowiska do przetwarzania materii organicznej jest ograniczona. Zanęty ulegają w wodzie rozkładowi, a ich nadmiar może przyczyniać się do zmian jakości wody zwłaszcza pod względem zawartości tlenu. Dlatego warto stosować je rozważnie, dostosowując ich ilość do warunków panujących w łowisku. Wędkując rekreacyjnie, można także ograniczyć ilość używanej zanęty, wspierając w ten sposób zachowanie dobrej kondycji ekosystemów wodnych.
#10 Dziwne sporty wodne, czyli wodny armagedon
I na koniec jeszcze słów kilka o różnych nowoczesnych aktywnościach rekreacyjnych nad wodą, czyli wszelkiego rodzaju quadingi, wakeboradingi, nurtingi i inne formy dewastacji środowiska. Przyczyniają się one do niszczenia roślinności, degradacji siedlisk roślin i zwierząt, tarlisk ryb, generują głośne dźwięki i falowanie. Hałas płoszy zwierzęta, głównie ryby i ptaki, a wzmożone ruchy wody niszczą roślinność podwodną i szuwarową oraz wzmagają resuspensję osadów. Ich uprawianie zapewnia kontakt z przyrodą i niezapomniane doznania, jednak dla ekosystemu jest to swoisty armagedon. Zanim zafascynujesz się taką formą rekreacji, pomyśl nad jej wpływem na ekosystem.
źródło: Wodne Sprawy
